![]() ![]() |
Blog > Komentarze do wpisu
Interpretacja fotografii rodzinnej (2)
Rola fotografii w badaniach antropologicznychi jego rola w konstruowaniu „opisu gęstego”.tekst: Mikołaj Smykowski
Wywiad fotograficzny w badaniach nad rodziną (na podstawie przeprowadzonych przeze mnie badań) Przedstawione podejście badawcze doskonale sprawdziło się w prowadzonych przeze mnie badaniach. Obszar badań obejmował trzyosobową rodzinę nuklearną (ojciec, matka oraz dziecko). Proces badawczy poprzedziło wybranie zdjęcia, na którym cała rodzina byłaby razem. Następnie, traktując zdjęcie jako pretekst do właściwej części badań, przeprowadziłem trzy osobne rozmowy, w opisany powyżej sposób. Kolejnym etapem było skontrastowanie wyników rozmów w pełnym gronie rodziny i porównanie wyników indywidualnych rozmów.Pierwszy etap badań w całości potwierdził moje założenia oraz zasadność i skuteczność obranej przeze mnie metody. Udało mi się dojść do trzech różnych interpretacji tego samego zdjęcia, zadając te same (lub relatywnie podobne w zależności od kierunku toczącej się rozmowy) pytania. Tematem rozmów było zdjęcie z rodzinnych wakacji wykonane w 1998 roku (do czego doszliśmy dopiero w dyskusji) w Kołobrzegu, przez osobę spoza rodziny[1]. Każda rozmowa odbywała się „sam na sam” z informatorem. Już na początku dało się zauważyć, że obiektywnie najbardziej oczywiste treści były zupełnie inaczej interpretowane. Dla każdego członka rodziny co innego stanowiło punkt wyjścia: dla ojca- warunki atmosferyczne, dla matki- odwzorowane na zdjęciu emocje, dla córki to, że są razem. Autotematyka pozwoliła badanym na bardzo szybkie przejście od treści widzianych na zdjęciu do wielopoziomowych i bardzo odległych od obrazu skojarzeń oraz na wniknięcie w najbardziej prywatne kwestie dotyczące tych skojarzeń, jak np. choroba matki czy trauma córki związana z zachłyśnięciem się jedzeniem. Kilkakrotnie podczas badań zdarzało się, że osoba, z którą rozmawiałem generalizowała na podstawie jednego zdjęcia pewne fakty, stawiała na ich podstawie diagnozę wszystkim wyjazdom rodzinnym na jakie się udawała: córka- na wakacjach zawsze pada, ojciec- zawsze psuje się samochód. Było to widoczne do tego stopnia, że członkowie badanej rodziny wyrazili chęć wyszukania następnych zdjęć, by zweryfikować swoje spostrzeżenia. Bodziec jakiego dostarczyło zdjęcie wynika zatem w pełni z przypisywanej mu funkcji narzędzia-stymulatora, za pomocą którego wywiad staje się spontaniczny, bardziej poszerzony, a dodatkowo niejednokrotnie inicjatywę przejmuje w nim badany.Podsumowując pierwszą część badań- każda rozmowa wynikała z bardzo subiektywnego podejścia do sytuacji ze zdjęcia, z indywidualnych przeżyć, sentymentów, wspomnień.Druga część, stanowiąca dyskusję i porównanie poszczególnych opinii, była niezwykle dynamiczna. Zestawienie poszczególnych rozmów pozwoliło członkom badanej rodziny na wymianę spostrzeżeń i przypomnienie sobie nawzajem tego, czego nie pamiętali. Mój wkład był znikomy, rozmowa toczyła się tutaj niezależnie od badacza, który chwilowo przybrał rolę uczestniczącego obserwatora. Problemem okazało się tutaj poddane w wątpienie zdanie: „czy tak faktycznie było jak jest na zdjęciu?”. Widząc tę samą sytuację w trzech różnych wersjach, istotnie jest zastanawiające to, która z wersji jest najbliższa obrazowi, a w konsekwencji czy obraz jest odwzorowaniem rzeczywistości. Wynik dyskusji świadczy tu po raz kolejny o całkowitej niejednoznaczności treści danych wizualnych oraz o potrzebie ich interpretacji z wielu perspektyw. Tylko takie spojrzenie na badane dane wizualne, połączone z rozmową, może dać zadawalający wynik. Podsumowanie Dla przejrzystości niniejszego tekstu jednoznacznie określę zatem role, jakie w badaniach antropologicznych może pełnić fotografia:a. Pretekst do badań. b. Pobudzanie wyobraźni, pamięci i uwagi badanego- poszerzenie wyników badań terenowych o treści, które są najtrudniejsze do uzyskania w rozmowie- osobiste przeżycia, wspomnienia, emocje.c. Funkcja heurystyczna- odnajdywanie nowych, świeżych treści, których nie znajdziemy poprzez zastosowanie innych metod badawczych.d. Uzupełnienie badań tradycyjnych (tzn. typowo werbalnych) o treści wynikające z wizualnej strony badanego zjawiska.Ponadto fotografia daje nam możliwość głębszego wniknięcia w znaczeniowość pewnych sytuacji, ponieważ utrwala je w sposób wizualny, dzięki czemu mamy możliwość jej konfrontacji z rzeczywistością. Pozwala na kontrastowanie punktów widzenia poszczególnych osób względem tej samej sytuacji, co w pełni argumentuje jego wieloznaczność semiotyczną. Fotografia jest również punktem wyjścia do czegoś więcej- daje nam możliwość wniknięcia w tajemnicę przeszłości, podjąć próbę dotarcia do tej tajemnicy poprzez obserwację zmian zachodzących w danych zjawiskach społecznych i zauważanie istniejących między nimi analogii.Użycie materiału wizualnego w badaniach antropologicznych wydaje się zatem być konieczne w celu sporządzenia wieloperspektywicznego, rozbudowanego opisu danego zagadnienia, które Geertz nazwał niegdyś „gęstym”. Taki opis jedynie jest w stanie oddać pełen obraz istoty tego, co podlega naszym badaniom. BIBLIOGRAFIA: Barthes Roland (1970),Znak w wyobraźni, tłum. Janusz Lalewicz, w: tenże, Mit i znak. EsejePIW, Warszawa, s. 266-273. Geertz Clifford (1973), Opis gęsty: w poszukiwaniu interpretatywnej teorii kultury, w: Interpretacja kultur : wybrane eseje, przekł. Maria M. Piechaczekwydanie polskie: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, cop. 2005, Kraków Olechnicki Krzysztof (2003),Antropologia obrazu, Oficyna Naukowa, Warszawa Pełczyński Grzegorz, Vorbrich Ryszard (2004, red.), Antropologia wobec fotografii i filmu, Biblioteka Telgte Wydawnictwo, Poznań, s. 59-67 Sztompka Piotr (2005), Socjologia wizualna. Fotografia jako metoda badawcza, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa [1] Brak możliwości dotarcia do osoby wykonującej zdjęcia wpłynął na niewielkie zubożenie treści interpretacji, pominięty został bowiem aspekt punktu widzenia fotografa na daną sytuację czyli jedna z części analizy hermeneutycznej. czwartek, 03 lipca 2008, e_astanis
|